Bardzo się cieszę, że jeszcze trwania konkursu (piszę o nim w poprzednim wpisie), spisałam swój proces przygotowania się do takiego konkursu. Dzięki temu, mam nadzieję, że nie tylko mi będzie łatwiej w przyszłym roku przygotować się do tego konkursu.
Babskie notatki dla nas, którzy szykujemy się na kolejny konkurs
- Dobór tematu
– dobierz temat, jaki jest Ci bliski, w którym bardzo dobrze się czujesz lub głosiłeś już wiele razy,
– nie szykuj „super opowieści”, której nikt nie słyszał. Stres, nowe miejsce, ludzie których nie znamy i presja czasu – nie pomagają w koncentracji - Treść
– nie zabijaj treścią: daty, nazwiska i inne encyklopedyczne informacje zostaw na sale wykładową lub odczyt,
– skoncentruj się na największych smaczkach i ciekawostkach,
– tak, to jest to miejsce, gdzie musisz poznać temat na 100% i wybrać 20% jego kwintesencji - Wystąpienie
– wyśpij się – integracja jest ważna, ale poświęciłeś czas i pieniądze żeby móc się sprawdzić,
– jedzonko – już poprzedniego dnia jedz lekkostrawnie i niezbyt obficie, żeby Ci brzuszek nie przeszkadzał,
– ubranie – ubierz się jeszcze w domu w strój do wystąpienia. Sprawdź, czy nic Ci nie przeszkadza – mamy osiągnąć efekt: świetnie wyglądam (w razie wątpliwości, zawsze zasada: mniej niż więcej – świetnie się sprawdza). Można skomponować element stroju, który np. kojarzy się już innym miłym wydarzeniem, spotkaniem, osobą itp
– 30 sekund – miej świadomość, ile to jest 30 sekund – tyle bowiem jest czasu na skończenie wypowiedzi po ostatnim dzwonku. Przekroczenie czasu łączy się ze znacznymi punktami ujemnymi. - Po wystąpieniu
– wybrana/przegrana – jest mniej istotna (acz oczywiście każdy chce wygrać!) – ważne, żeby zebrać swoje obserwacje: jak Ci poszło? Co Ci się podobało? Czego więcej nie zrobisz? Co Ci się podobało? Czy zainspirowali Cie inni? Jakie dostałeś uwagi?


