51 Konkurs Krasomówczy na Zamku Golubskim pozwolił mi uczestniczyć w niezwykłym wydarzeniu. Stanęłam bowiem na scenie z najlepszymi mówcami wśród przewodników z całej Polski.
Bardzo dziękuję swojemu rodzimemu kołu przewodników: przy PTTK Beskid o w Nowym Sączu za delegowanie mnie do tego konkursu. Co prawda, trochę tej Polski trzeba było przejechać, ale wydarzenie było bardzo ciekawe. Długa historia konkursu przypomina, że retoryka broni się sama (bez otoczki rekwizytów, czy aktorskich umiejętności) oraz fakt, że czysty Język polski (bez makaronizmów) jest niezwykły.
Ostatecznie zajęłam szóste miejsce, a na południe zabrałam nagrodę publiczności – która cieszy w dwójnasób. Jako nowicjusza w tego typu zmaganiach oraz jako przewodnika.
Do zobaczenia za rok.


